Teatrum mundi na wielkim ekranie, czyli Guwernantka poleca film na sobotę

Od zawsze wiedziałam, że Francuzi potrafią robić dobre kino. Doceniam np. ich komedie romantyczne. Nie są banalne, a śmieszą i wzruszają. Wczoraj chciałam obejrzeć po prostu kolejny świetny francuski film. Wiedziałam, że się nie zawiodę. Odkryłam perełkę.

Piszę o filmie pod tytułem „Poznajmy się jeszcze raz” (reż. Nicolas Bedos, 2019). To tak naprawdę historia o dwóch parach. Jedną z nich jest małżeństwo z długim stażem, które przeżywa kryzys. W momencie kulminacyjnym żona wyrzuca z mieszkania męża. Ten wcześniej dostaje w prezencie „możliwość” przeniesienia się do roku 1974, w którym poznał swoją  żonę. To była wielka miłość. Na czym polega ta podróż w czasie? Drugi bohater filmu prowadzi firmę, która w specjalnym studiu reżyseruje na zamówienie klientów daną epokę z historii. Wszystko odbywa się z dbałością o każdy najmniejszy szczegół. Klient ma się „naprawdę” cofnąć do lat, za które zapłacił. Ten nietypowy prezent kupuje swojemu ojcu – Victorowi, jego syn, który chce pomóc naprawić relacje małżeńskie swoich rodziców.  Jednocześnie owy „szef” od „rekonstrukcji” historycznych, również przeżywa kryzys we własnym związku. Jego dziewczyna jest aktorką i u niego pracuje. Ich związek jest bardzo burzliwy. Rozstają się i schodzą co chwilę. Antoine dostaje zlecenie od swojego przyjaciela – syna Victora, by właśnie przenieść go do 1974 r. Miłość Victora gra miłość Antoina. Obserwujemy teraz genialne kino. Victor dzięki młodej aktorce przeżywa drugi raz swoją miłość. Antoine dzięki Victorowi niejako naprawia swój własny związek.

„Poznajmy się jeszcze raz” to jednocześnie komedia i dramat. Czyli jest jak w życiu, czasem na poważnie, czasem na wesoło. Film bawi więc i wzrusza. Niesie w sobie również głębszy sens, który świadczy o jego ponadczasowości.

„Świat jest teatrem, a aktorami ludzie, którzy kolejno wchodzą i znikają” napisał Szekspir w „Jak wam się podoba”. Istne teatrum mundi. Nie ulega wątpliwości, że jesteśmy aktorami we własnym życiu, że czas płynie i zmieniają się tylko dekoracje. Życie jest naszym filmem. Piszemy scenariusz jak dobą książkę, czy jak to ma miejsce w „Poznajmy się jeszcze raz” – komiks.

Ta komedia skłania do refleksji. Podoba mi się jedno zdanie, które pada w tym filmie: „Piszemy życie na brudno, a ono ucieka”. Prawda, że piękne? Albo „Miej w sobie ciekawość. Rozwijaj wyobraźnię”. W filmie jest również mały polski akcent.

Dzisiaj sobota. Czy już  wiesz jaki film obejrzysz wieczorem? 😉

Link do filmu na VOD

https://vod.pl/filmy/poznajmy-sie-jeszcze-raz-caly-film-online/xh9pyt6

Leave a comment