Miałam bzika na punkcie Osieckiej jeszcze na długo przed serialem o niej. Kupiłam sobie pięknie wydaną książkę “Agnieszka Osiecka najpiękniejsze wiersze i piosenki”. I wiecie co, ta książka przypomina mi Biblię. Ma mniej więcej jej wymiary, porządną grubą czerwoną okładkę i złote litery. I mamy naprawdę pełne wrażenie, że obcujemy z czymś boskim. Wiecie co Wam powiem? Przeczytałam tę “biblię” od deski do deski. 665 strony. I chętnie przeczytałabym ją od nowa! Bo Osieckiej nie da się “zaczytać”. Ją można tylko przeżywać. To wdrukowane w celulozę emocje, które czekają na wrażliwców, takich jak ona – Osiecka.
Bardzo cenię to, co robi córka Agnieszki Osieckiej – Agata Passent i jej fundacja Okularnicy. Dorobek matki pielęgnowany przez córkę. Piękne. To zatem pani Agacie Passent zawdzięczam świetny Notes Agnieszki Osieckiej, który był ze mną przez 365 dni w roku 2018.
Fundacja Okularnicy prowadzi szeroką działalność. Wystarczy odwiedzić ich stronę internetową (https://okularnicy.org.pl/). Chcę tylko wspomnieć o wyjątkowej płycie (a raczej płytach) “Osiecka w popkulturze”. To pięknie wydana kolekcja czterech płyt, Agnieszka Osiecka w: teatrze, telewizji, filmie i kabarecie. Piękne interpretacje i aranżacje! Do płyt dołączona jest mała książeczka z informacjami, których znajomość uczyni odbiór twórczości Osieckiej bardziej pełnym.
Na długo przed serialem o Osieckiej przeczytałam m.in. “Potarganą w miłości: o Agnieszce Osieckiej” Uli Ryciak, “Lubię farbować wróble” Agnieszka Osiecka [z rozmów stworzyła Violetta Ozminkowski] czy “Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory listy na wyczerpanym papierze” w redakcji Magdy Umer. Na podstawie tej ostatniej książki obejrzałam w Teatrze Polskim w Warszawie świetny spektakl.
Po wszystkich tych lekturach wiedziałam jedno: o Agnieszce Osieckiej powinien powstać film. I tak czekałam na to aż ktoś z większymi niż moje możliwościami tego dokona. Prasowa informacja o tym, że będzie przez TVP kręcony serial o Osieckiej, przyjęłam z radością.
Obejrzałam wszystkie 13 odcinków serialu “Osiecka”. Już wkrótce napiszę o tym serialu osobny post. Jedno jest jednak pewne: o Osieckiej się teraz dużo mówi, pisze i jej słucha. To wspaniałe!
Robiąc zakupy w drogerii wpadła mi w ręce książka “Osiecka. Tego o mnie nie wiecie” Beaty Biały. Nie zastanawiałam się długo nad zakupem i włożyłam ją do koszyka obok pasty do zębów. Dzięki niej przeczytałam wiele wywiadów, w których głos zabrali przyjaciele poetki jak Maryla Rodowicz czy Krystyna Janda. Wybrałam dla Was ciekawe cytaty z tych wywiadów. Zachęcam do lektury całej ksiązki “Osiecka. Tego o mnie nie wiecie” Beaty Biały.
Inne cytaty z książki “Osiecka. Tego o mnie nie wiecie” Beaty Biały:
- “Do pisania potrzebny był jej tylko kawałek papieru” (Jacek Mikuła)
- “Miała dar czerpania scen z życia codzienności i uwznioślania tych obserwacji. Potrafiła poetyzować rzeczywistość” (Maria Szabłowska)
- “Jej tekst właściwie sam napędzał muzykę”; “Wielka satysfakcja ze współpracy z Agnieszką polegała na tym, że poetka dostarczała inspiracji” (Jerzy Satanowski)
- “To, co mówiła, było literackim tekstem gotowym do druku, prawdę mówiąc, jej życie też”; “Ona była ponadczasowa, bez wieku, kalendarz jej nie dotyczył”; “Żyła jak chciała”; “Była poza czasem” (Ewa Zadrzyńska)
- “U niej nigdy nie jest letnio, każdego dnia musi wybuchnąć pożar” (Zuzanna Głowacka)
- “Miała alchemiczną zdolność do przemieniania szarości świata”; “Przebywanie z Agnieszką było jak przebywanie w bajce”; “Pisała bardzo szybko, bez wysiłku, bezustannie” (Michał Kott)
- “Agnieszce najbardziej w życiu chodziło o to, żeby ludzie ją kochali. A jak już kochali, to ich lekceważyła. Kochała tych, co jej nie kochali”; “Agnieszka była petentką w miłości. Nigdy nie występowała z pozycji siły, zawsze była prosząca. W miłości była głupia. Dobre określenie i jedyne. Bez instynktu, bez wdzięku” (Hanna Bakuła)