Sto lat od prapremiery opery “Turandot” Giacomo Pucciniego, czyli Guwernantka udaje się do La Scali, by poświętować

Wczoraj, 25 kwietnia, minęło sto lat od światowej prapremiery opery „Turandot” Giacomo Pucciniego na podstawie sztuki „Turandot” Carla Gozziego w Teatro alla Scala w Mediolanie we Włoszech. Sam kompozytor niestety nie doczekał tego, by ujrzeć swoje dzieło na scenie. Zmarł 29.11.924 r. na raka gardła. „Turandot” to zatem jego ostatnia, w dodatku nieukończona osobiście przez niego, opera. Drugą połowę ostatniego trzeciego aktu stworzył Franco Alfano. W miejscu gdzie pracę nad operą skończył Puccini podczas prapremiery dyrygent Arturo Toscanini przerwał występ i powiedział do publiczności: „Opera kończy się tutaj, ponieważ w tym momencie odszedł Maestro”. Operę w całości zaprezentowano dopiero następnego dnia.

Autorami libretta są Giuseppe Adami i Renato Simoni. W tytułową rolę chińskiej księżniczki Turandot wcieliła się sto lat temu Polka żydowskiego pochodzenia urodzona w Białymstoku Rosa Raisa (1893-1963), która jako nastolatka wyemigrowała do Włoch. Rolę Kalafa starającego się o jej rękę wykonał Miguel Fleta.

Piękne koło wykonała historia. Wiecie dlaczego? Po stu latach księżniczkę Turandot pod batutą Nicoli Luisottiego znowu zaśpiewała w La Scali Polka! To Ewa Płonka. A trzeba być świadomym, że mediolańska scena jest uważana za najważniejszą scenę operową świata. To zaszczyt, prestiż i pewnie spełnienie marzenia. Ewa Płonka w roli Turandot już występowała w różnych miastach takich jak m.in. : Austria, Londyn, Madryt, Berlin, Waszyngton, Tokio czy Finlandia.

Warto wspomnieć o innym jeszcze historycznym polskim akcencie w dziejach prezentowania opery „Turandot”. A mianowicie w Operze Wiedeńskiej rolę Kalifa wykonywał niegdyś Jan Kiepura.

Polska premiera „Turandot” miała natomiast miejsce w Teatrze Wielkim Operze Narodowej 15.12.1932 r. Mimo że akcja opery jest osadzona w Chinach w samym Państwie Środka zagrano operę „Turandot” dopiero w 1998 r.

Opera „Turandot” Giacomo Pucciniego jest wyjątkowa. Rola księżniczki Turandot to jedna z najtrudniejszych ról sopranowych. No i warto obejrzeć tę operę dla jednej z najpiękniejszych arii tenorowych a mianowicie „Nessun dorma”. Możecie kojarzyć ten utwór w wykonaniu Luciano Pavarottiego podczas piłkarskich Mistrzostw Świata w 1990 r. Miał on również zaśpiewać arię „Nessun dorma” w 1998 r. na rozdaniu nagród Grammy, ale się rozchorował. Zastąpiła go Aretha Franklin. Arię „Nessun dorma” na otwarciu Olimpiady Zimowej w 2026 r. nie gdzie indziej, bo w Mediolanie cały świat ponownie usłyszał w trakcie wzruszającej chwili przekazywania olimpijskiego ognia.

I ja udałam się do La Scali 😉 Nie musiałam jednak lecieć samolotem do Mediolanu, choć szkoda z jednej strony. Obejrzałam wersję „Turandot” z 2024 r. Połączyłam przyjemne z pożytecznym, a mianowicie oglądanie opery z nauką dwóch języków obcych: włoskiego (oryginalny język opery) i francuskiego (bo w tym języku czytałam napisy). Znalazłam jednak i wersję z polskimi napisami. Dzielę się!

Opera – połączenie słowa, muzyki, plastyki, ruchu, gestu, gry aktorskiej…

Za twórcę tego gatunku uznaje się Claudio Monteverdiego. W 1637 r. powstał pierwszy publiczny teatr operowy Teatro san Cassiano w Wenecji.

Wielkimi twórcami opery byli obok Pucciniego m.in.: Antonio Vivaldi, Amadeusz Mozart, Piotr Czajkowski, Stanisław Moniuszko, Richard Wagner, Giuseppe Verdi, Carl Maria von Weber, Jacques Offenbach, Georges Bizet.

Wczoraj w Bydgoszczy ruszył XXXII Bydgoski Festiwal Operowy. To okazja, by zanurzyć się w świecie opery, operetki, musicalu, baletu: klasycznego i nowoczesnego w wykonaniu polskich i zagranicznych teatrów. To święto opery w stolicy województwa kujawsko-pomorskiego potrwa aż dwa tygodnie, bo do 10 maja. To największa tego typu impreza w Polsce, która odbywa się w Operze Novej.

Leave a comment